Zwykłe kable nie dają rady w piecach hutniczych. Jak włos szkła mierzy temperaturę i ugięcia wału? (Siatki Bragga FBG)
Wywalić elektronikę z rozżarzonej strefy maszyny
Wielkie piece przetwórcze, linie galwanizerni, kompozytowe łopaty wielkich wirników – to miejsca, gdzie tradycyjny czujnik temperatury (PT100) czy naklejany tensometr z drutem po prostu nie ma prawa przeżyć. Miedź płynie, izolacje padają, a zakłócenia elektromagnetyczne (EMI) od spawarek mielą sygnał na papkę.
Przemysł ciężki aplikuje tu Optyczne czujniki światłowodowe z Siatką Bragga (FBG – Fiber Bragg Grating).
Wyobraź sobie klasyczny, szklany światłowód grubości włosa. Lasery wypalają w jego rdzeniu mikroskopijne prążki (siatki). Promień światła puszczony z analizatora wpada do światłowodu. Każda taka siatka na kablu działa jak lusterko odbijające konkretny odcień światła z powrotem do urządzenia.
Jeżeli światłowód znajduje się w gorącym oleju, albo przyklejono go do wyginającego się mostu suwnicy, szkło delikatnie zmienia swój kształt pod wpływem temperatury lub rozciągania. Odbity „kolor” fal świetlnych nieznacznie przesuwa widmo, co analizator od razu przelicza na zmianę temperatury lub naprężenia.
Fenomen wdrożeniowy: Przez jeden cienki włos włókna szklanego bez żyły miedzianej, prądu i jakiegokolwiek zasilania na obiekcie, możesz naciąć kilkadziesiąt takich stref pomiarowych (siatek). Puszczasz jeden włos długości kilkuset metrów przez całą rurę pieca i masz pełen profil temperaturowy całego obiektu, 100% obojętny na zakłócenia elektryczne.
Na podstawie specyfikacji technicznych HBM FiberSensing, Micron Optics oraz testów w aplikacjach Structural Health Monitoring (SHM).




