Szczęki nie łapią nietypowych detali? Poznaj chwytaki wypełnione „kawą” (Granular Jamming)
Balon, który twardnieje jak skała obejmując detal
Koszmarem każdego integratora jest linia, na której robot musi przekładać części o zupełnie różnych kształtach. Produkujesz obudowy, a zaraz potem cienkie pręty? Trzeba zamontować system szybkiej wymiany narzędzi, co dokłada kilogramów, wydłuża takt i kosztuje dziesiątki tysięcy. Albo rzeźbić dedykowane, fikuśne szczęki frezowane w aluminium.
Odpowiedź z zachodnich laboratoriów robotyki to Chwytaki Granularne (Granular Jamming).
Na końcu ramienia znajduje się elastyczny balon (membrana) wypełniony suchym granulatem – we wczesnych prototypach była to dosłownie… zmielona kawa, dziś są to polimerowe kuleczki.
Mechanizm to genialne wykorzystanie fizyki sypkich materiałów. Robot dociska miękki, „lejący się” balon do detalu o dowolnym kształcie. Granulat oblepia go dokładnie ze wszystkich stron. Następnie zawór pneumatyczny wciąga powietrze ze środka balonu. Próżnia sprawia, że kuleczki klinują się o siebie (zjawisko jammingu), a miękki worek natychmiast twardnieje jak beton, idealnie blokując przedmiot.
Aby puścić detal – wystarczy wpuścić powietrze z powrotem, a balon znów staje się miękki.
Opracowane z publikacji Festo (FlexShapeGripper) oraz prac badawczych Soft Robotics (Cornell University / Empire Robotics).




