POŻEGNANIE Z AGREGATEM I RURAMI! Elektrohydrostatyczne Serwo-Siłowniki EHA
Siłowniki Elektrohydrostatyczne EHA: Przyszłość hydrauliki w prasach i obrabiarce?
Centralny agregat hydrauliczny, setki metrów rur na hali, ciągłe ryzyko wycieku oleju na posadzkę i pompa pracująca na biegu jałowym, która pożera prąd nawet wtedy, gdy maszyna stoi – to codzienność wielu polskich zakładów przemysłowych.
Na świecie dojrzała technologia **EHA (Electro-Hydrostatic Actuators)**, czyli zintegrowane siłowniki elektrohydrostatyczne. Zamiast centralnej pompy, każdy siłownik posiada własną, zamkniętą mikro-pompę zasilaną lokalnym serwosilnikiem elektrycznym. Olej krąży wyłącznie wewnątrz obudowy siłownika. Chcesz wykonać ruch? Serwo kręci pompą z taką prędkością, jakiej wymaga profil ruchu. Maszyna stoi? Pobór prądu spada do zera.
Kluczowe zalety zintegrowanej hydrauliki EHA:
- Zero rur i zero wycieków na hali: Cały obwód olejowy zamknięty w małej, fabrycznej obudowie siłownika.
- Oszczędność energii do 70%: Brak strat dławienia na rozdzielaczach i brak pracy pompy na biegu jałowym.
- Siła hydrauliki, precyzja serwonapędu: Sterowanie pozycją odbywa się elektrycznie przez falownik.
Zastosowanie w modernizacjach w Polsce
Dla polskich integratorów i działów UR to idealna droga do modernizacji starych pras, gięcia blach czy nożyc bez konieczności budowania nowej hydrauliki stacjonarnej. Wymieniasz stary siłownik na moduł EHA, podłączasz przewód zasilający i kabel EtherCAT – i masz gotową oś o sile kilkuset kilonewtonów.
Opracowano na podstawie: ASME Journal of Fluid Power, Moog EHA Motion Control Papers, Fluid Power World International.




